Wciągnęło mnie z czystej ciekawości. Zaczęło się od Figmy: godzinami testowałem sztuczki,
kopiowałem layouty cudzych stron i uczyłem się z YouTube'a. Potem przyszły kursy (Lepszy
Projektant, BYOL), półtora roku w szkole projektowej NUEVE i studia na Uniwersytecie
Opolskim. Licencjat z PR i brandingu oraz magisterkę z digital culture pisałem wokół UX,
a w magisterce w pięciu wywiadach sprawdzałem, jak AI zmienia pracę początkującego
projektanta. Obie obroniłem na pięć.
Od roku projektuję dla klientów, między innymi dla SensoBazy i Czarodziejskich Smyczków*.
Najbliższy jest mi jednak TuMedytuj, mój własny produkt, bo wypełnia lukę, której nie widziałem
w polskich narzędziach do medytacji. Teraz szukam zespołu, w którym będę to robić na co dzień.
*SensoBaza (obie wersje) i druki
dla tej samej klientki powstały pro bono, Czarodziejskie Smyczki były płatnym zleceniem.